
Wiersze w reklamie. Jak można wykorzystać lirykę w promocji marki?
Reklamy bombardują nas na każdym kroku. Jest ich tak wiele, że tylko pojedyncze mogą zapaść w pamięć na dłużej. Które? Te oryginalne, chwytliwe, ciekawe. Wychodzące poza schemat. Istnieje mnóstwo sposobów na wyróżnienie się spośród konkurencji, na czele z eksperymentami językowymi. Przykładem jest liryka. Czy wiersz może pomóc w dotarciu do klienta?
Spis treści
Czym właściwie jest liryka?
Co sprawia, że wiersz łatwo zapamiętać?
Wiersz, choć kojarzy się z artystycznym językiem, może pełnić także funkcję marketingową – dostarczać emocji, zapadać w pamięć i wzmacniać tożsamość marki. Jakie elementy wiersza sprawiają, że rymowane treści zostają z nami na dłużej?
- Rymy – ułatwiają zapamiętywanie poprzez dźwiękowe podobieństwa, tworzą też poczucie rytmu i przewidywalności, dzięki którym mózg łatwiej przyswaja informacje.
- Rytm – regularne tempo i układ sylab pomagają mózgowi „nucić” tekst, nawet bez melodii (choć często wiersze przekształcają się właśnie w piosenkę). Co więcej, rymowanie aktywuje w mózgu te obszary, które są również odpowiedzialne za przetwarzanie muzyki, stąd łatwiej je przyswoić, tak jak łatwo zapamiętać refren piosenki.
- Zaskoczenie lub gra słów – nietypowe skojarzenia, powtórzenia i zabawa językiem zwiększają szansę, że tekst utkwi w głowie, zwłaszcza gdy gra słów dotyczy samej nazwy marki lub też jej głównych haseł.
- Krótka forma – zwięźle ujęta myśl w rymowanym dwuwersie będzie łatwiej zapamiętywalna niż złożone zdanie.
- Wizualny wyróżnik – dzięki podziale na wersy wiersz może wyróżnić się w ścianie tekstu – przyciąga uwagę już na pierwszy rzut oka.
- Metafory i inne środki stylistyczne – działają na wyobraźnię i tworzą skojarzenia, które zapadają w pamięć.
- Emocjonalność – tekst, który wzbudza uczucia, zostaje z nami dłużej, ponieważ łączymy go z konkretnym przeżyciem.
Jak wykorzystać wiersz w promocji marki?

Wiersz może pełnić w reklamie kilka bardzo konkretnych funkcji. Najpopularniejszą formą jest hasło reklamowe. Krótkie, rytmiczne i rymowane slogany łatwiej zapadają w pamięć niż długie zdania. Takie hasła można wykorzystać wszędzie: w mediach, na banerach, plakatach, w płatnych reklamach, na stronie internetowej czy nawet w gadżetach reklamowych.
Poezja sprawdzi się również w kampaniach wizerunkowych, gdzie nie chodzi o bezpośrednią sprzedaż, ale o zbudowanie emocjonalnej więzi z odbiorcą. Wiersz może opowiadać o wartościach firmy, idei stojącej za produktem lub uczuciach, które marka chce wywołać, i to w sposób subtelniejszy niż standardowy copywriting.
W social mediach wiersze można wykorzystać jako opisy postów, przykuwające uwagę treści na grafikach lub teksty do rolek. Dzięki temu marka zyskuje nie tylko oryginalny styl, ale też szansę na viralowy zasięg, zwłaszcza gdy treść jest zabawna, zaskakująca lub poruszająca.
W promocji marki często wykorzystuje się storytelling, czyli sztukę opowiadania historii, która poprzez opowieść nie tylko przekazuje informacje, ale też mocno angażuje odbiorców. Nic nie stoi na przeszkodzie, by ta historia została wypowiedziana wierszem. Mowa tu o epice wierszowanej, czyli utworze narracyjnym w formie wiersza. Wers po wersie, z pomocą fabuły, można opowiadać o produkcie, problemie klienta czy samej marce.
Czy reklama w formie wiersza to zawsze dobry pomysł?
Czasem nawet najlepiej napisany wiersz nie sprawdzi się w promocji marki. Oto czego warto unikać, decydując się na wiersz w reklamie:
- Brak dopasowania do marki – jeśli ton poezji odcina się od tożsamości firmy, nietrudno o sztuczny efekt. Przykład? Marka utożsamiana z powagą i elegancją, która zacznie reklamować się z pomocą zabawnej rymowanki z potocznym językiem, może zostać źle odebrana.
- Brak dopasowania do okoliczności – wiersz sprawdzi się jako hasło reklamowe lub forma storytellingu, ale już niekoniecznie jako sposób na przekazanie ważnych, wymagających precyzji i konkretów informacji o ofercie czy usługach.
- Przesycenie środkami – przesadnie poetycki język czy nadmiar środków stylistycznych może spowodować przerost formy nad treścią i odwrócić uwagę od sedna.
- Brak spójności z grupą docelową – nawet najlepszy wiersz nie zadziała, jeśli nie trafi w język, styl i wrażliwość odbiorców. Młodsze pokolenia mogą docenić ironię, rymy czy odniesienia popkulturowe, podczas gdy starsi odbiorcy mogą oczekiwać powagi lub klasycznej formy.
- Naturalność rytmu i języka – zbyt „wymuszone” rymy, nienaturalne konstrukcje czy niezgrabne zabawy słowem mogą zabrzmieć amatorsko lub infantylnie i przynieść odwrotny efekt do zamierzonego.
Przykłady wierszy i rymowanych haseł użytych w reklamie
Dobrym przykładem wykorzystania poezji w reklamie jest marka YES, która wzbogaciła swoją kampanię „Jestem kobietą” z 2023 roku, sięgając po fragmenty wiersza Wisławy Szymborskiej „Portret kobiecy”. Utwór ten, czytany przez samą poetkę na zmianę z aktorką Agatą Trzebuchowską, ukazuje codzienne sprzeczności, które napotykają kobiety (np. bycie jednocześnie silną i słabą, młodą i poważną). Reklama jest emocjonalna, wzmacnia przekaz o prawach i sile kobiet, a jednocześnie przemyca obraz biżuterii o unikalnym designie. Taka forma promocji marki zdecydowanie zapada w pamięć.
Inny przykład? W 2023 roku Mercedes wykorzystał fragment wiersza Karin Boye w kampanii „On The Move”, cytując fragment: „Move on, move on! The new day is dawning. Endless is our great adventure”. Z pomocą poezji marka podkreśliła emocjonalny wymiar jazdy oraz artystyczny wizerunek marki. Zamiast skupiać się na cechach auta, reklama opowiada o drodze jako symbolicznej przygodzie. Brzmi ciekawie, prawda?
A coś bardziej pospolitego? Cóż, chociażby reklama Lewiatana z hasłem: „W Lewiatanie tanie, tanie”. To mała gra słowna, w której powtórzenie drugiego członu nazwy firmy, czyli słowa „tanie”, wzmacnia przekaz i podkreśla obietnicę niskich cen. Proste, a zapada w ucho.
Kolejny przykład prostego rymowanego hasła to: „Zabawa tkwi w Tofifee” – rytmiczne i melodyjne. Zaprasza do spróbowania produktu, ale jednocześnie podkreśla jego lekkość i przyjemność. Które dziecko się nie skusi?
Nietrudno jest też zapamiętać slogan reklamy leku Rennie na zgagę, brzmiący: „Już w porządku, mój żołądku”. To hasło dodatkowo oswaja problem żołądkowy, nadając mu całkiem przyjazny przekaz.
Czy poezja w reklamie jest dla Twojej marki?
Wyróżnić można się na tysiąc sposobów, a jednym z nich z pewnością jest content w formie wierszowanej – działa na pamięć, emocje i wyobraźnię odbiorcy. Dzięki rytmowi, rymom i skrótowej formie może skutecznie przykuć uwagę, a dobrze dopasowany do marki, wzmacniać jej przekaz i budować wyjątkowy styl komunikacji. Trzeba jednak pamiętać o wyczuciu i naturalności, klienci szybko bowiem wychwycą fakt, że coś jest robione nieumiejętne lub na siłę.
Zastanawiasz się nad rymowanymi hasłami lub dłuższym storytellingiem w formie wiersza dla swojej marki, ale nie wiesz, jak i gdzie ich użyć? Od czego są specjaliści! Napisz do naszej agencji content marketingu, a przeanalizujemy Twoją markę i pomożemy stworzyć kreatywne treści, również te rymowane. Podsumowując:
Pragniesz, aby rym wiódł prym?
My zajmiemy się więc tym.
Koniec już z contentem mdłym:
Twoja marka zrobi dym!
Autor
gosia
Jest po studiach pisarskich; już blisko 3 lata pracuje w branży SEO i content marketingu. Teksty użytkowe zawodowo pisze od ponad roku, a kreatywne – odkąd pamięta. Uwaga: stosuje gry słowne, a czasem rymy!
