
Jak sprzedać kebab wierszem?
Wiersz sprzedający kebaba? Właśnie tak! Poezja jako nieszablonowa i oryginalna forma komunikacji może zaciekawiać, prowokować czy angażować. Gdy każda kebabownia walczy intensywnie o uwagę w sieci, element zaskoczenia w postaci kilku niebanalnych linijek tekstu to ciekawy sposób na zbudowanie przewagi konkurencyjnej.
Jak za pomocą liryki opowiedzieć o kebabie tak, żeby nawet ci niegłodni klienci sami przybiegli do Twojego lokalu? Jak wykorzystać poetycką formę i gdzie warto zaadaptować wiersz przy promocji marki? Zanim powiesz, że to niemożliwe, zobacz, jak rymowana treść potrafi sprzedać kebaba skuteczniej niż standardowy baner.
Spis treści
Przykłady w social mediach
Zacznijmy od mediów społecznościowych. Utwory poetyckie, szczególnie te rymowane, są doskonałym i zupełnie niewykorzystanym reklamowym środkiem wyrazu. Zręczne połączenie emocji, rytmu i humoru to nośny element komunikacji. Dobrze skompilowane rymy idealnie nadają się do komentowania i udostępniania, a to z kolei zwiększa zasięgi. Zgrabny wierszyk najbardziej sprawdzi się na Instagramie i Facebooku. To dobre miejsce, by spróbować zmienić stałą komunikację w materiał, który ma szansę stać się wiralem.
Jak wykorzystać wiersz na Instagramie?
Dla firmy z branży gastronomicznej doskonale nadają się tu krótkie, rytmiczne i pełne smaku formaty. Na Instagramie liczy się klimat i vibe, a lekki język i rymy wplecione w zabawną rolkę zadziałają najskuteczniej. Próbka:
W brzuchu gra już koncert życzeń?
U nas zjesz bez ograniczeń!
Pyszny kebab wciągniesz gładko,
nawet z szefem czy sąsiadką.
Krótki rym i dobry rytm sprawią, że tekst przyciągnie uwagę i na długo pozostanie w pamięci.
Jak wykorzystać wiersz na Facebooku
Z kolei na Facebooku można pozwolić sobie już na nieco dłuższe teksty. Zabawa słowem, autentyczność i nieco kolokwialny język wciągną i jednocześnie zbudują pozytywne nastawienie odbiorcy. Poniżej propozycja dedykowana placówce kulinarnej o nazwie „Wiener Kebab” w Gliwicach, która chwali się swoją wiedeńską recepturą:
Choćbyś jadał nawet żaby,
wpadaj do nas na kebaby.
Koleżankę weź, kolegę.
Spróbuj z mięsem albo wege.
W dobrej cenie, w bułce, w cieście.
Takich nie masz w swoim mieście.*
Dużo warzyw. Będziesz syty,
zjesz posiłek znakomity.
Odwiedź kebsa dziś stolicę,
zapraszają Cię Gliwice.
Zjesz bez żadnej brzucha klęski.
No a 'Wiener’ – to wiedeński.
Smaczne żarcie, niebo w gębie,
w „Wiener Kebab” zjesz oszczędnie.
Nie chcesz szamać? Przyjdź na colę.
Powiedz sobie: Bo tak wolę!
*chyba, że Twoim miastem są Gliwice, to masz szczęście
Przykłady wykorzystania wiersza na stronie internetowej
Poezja sprawdzi się wszędzie tam, gdzie zwykle trudno o informacyjną ekscytację, jak choćby na podstronie „O nas” czy przy opisach produktów. Dzięki niestandardowemu formatowi kebab nabierze charakteru, a marka zyska swój głos.
Wiersz na podstronie „O nas”
Liryczność może przybrać postać manifestu, barwnej historii o rozwoju firmy czy też krótkiej opowieści o codziennej pracy przy grillu. Poprzez grę słów można ją płynnie włączyć w komunikację marki.
Przyjmijmy na chwilę, że punkt z kebabem prowadzą wyłącznie kobiety, co skądinąd byłoby ciekawym wyróżnikiem. Zastosujmy do tego brandowy palindrom (palindrom to wyraz lub zdanie, które czyta się tak samo od początku i od końca). I oto mamy gotowy przepis na oryginalną nazwę punktu kulinarnego: Kebab babeK. Można? Absolutnie tak!
Fragment, wpleciony w szerszy opis, mógłby mieć postać deklaracji, która byłaby poetycką wizytówką lokalu:
Kuchnia to nie sprawa męska!
U nas zawsze mnóstwo mięska!
Tę kobiety dają radę:
„Odwiedź słynny Kebab babeK!”
Dodatkowo można by zachęcać do szybkiego odczytania nazwy firmy. Ciekawy zabieg, prawda?
Przykłady zastosowania wiersza w innych kanałach
Teksty poetyckie można też wykorzystać w newsletterach, kampaniach reklamowych czy spotach. Wierszowany „Marketing poezji” mógłby stać się także piosenką, a taki format z pewnością wbiłby się mocno w pamięć.
Wierszowany slogan reklamowy do kampanii reklamowej (inspiracja)
Oto przykład zabiegu koncepcyjnego, pokazującego, jak zabawa słowem może wzmocnić przekaz marki. Warto dodać, że w praktyce taki pomysł wymaga sprawdzenia go od strony praw autorskich, zanim trafiłby do kampanii. Poniższy przykład ma charakter edukacyjny i nie stanowi rzeczywistego sloganu reklamowego:
Oprócz mego „Wiener Kebab”,
Nic mi w życiu nie potrzeba.
Bo kebaba sobie sprawię,
zjem – tak humor swój poprawię.
Gra słów, nawiązuje w tym wypadku do refrenu znanej piosenki „Oprócz błękitnego nieba” (której autorem jest Marek Jackowski, muzyk zespołu Maanam, zaś rozpoznawalny cover wykonywał w latach 90. zespół Golden Life – Oprócz [Official Video]). Stanowi to ciekawy przykład gry z odbiorcą i potencjalnego audio brandingu. Trzeba jednak pamiętać, że przed wykorzystaniem takiego sloganu w rzeczywistej kampanii reklamowej należałoby skonsultować się z prawnikiem lub specjalistą od prawa autorskiego, by sprawdzić, czy mieści się on w granicach dozwolonego użytku, czy też wymaga uzyskania zgody właścicieli praw.
Wiersz w służbie promocji i reklamy
Możliwości wykorzystania rymowanych tekstów wydają się nieograniczone, to wyłącznie kwestia inwencji twórczej, wyobraźni oraz zręcznego włączenia tego formatu do działań promocyjnych lub reklamowych. Mówiąc rymem: wskazany tu przykład dla punktu z kebabem / jest tego najlepszym wierszowym przykładem. Poezja to nie tylko sztuka, lecz skuteczne narzędzie komunikacji, które może zmienić (nie tylko) kebaba w legendę.
Zaciekawił Cię ten temat? Skontaktuj się z nami – napiszemy dla Ciebie rymy, które sprzedadzą nawet kebsa z marmoladą!
Autor
marcin
Już od ponad 25 lat pracuje w sprzedaży, w tym 8 lat w agencjach marketingowych. Doskonale wie, jak sprzedać słowem ideę lub usługę. To też kreatywny artysta, którego wnikliwe teksty są okraszone filozoficzną nutką.
